piątek, 14 października 2011
Etui SGP
Podczas Oktoberfest spotkała mnie mało przyjemna przygoda. Nie będę wnikać w to, dlaczego tak się stało (to chyba jasne... w końcu to Oktoberfest), ale ugryzłam własnego Iphone'a. Na tyle mocno, że pękła przednia szybka :( Naprawa kosztowała 400 zł. Dodatkowy minus to utrata gwarancji :( Ehhhh... życie. Postanowiłam więc kupić nową obudowę. Do tej pory miałam czarne, gumowe etui firmy Puro. Jakkolwiek dziwnie to brzmi chciała zrobić coś dobrego dla eeee urządzenia, które przejęło kontrolę nad moim życiem :) Kupiłam nową obudowę! :) Przejrzałam tysiące propozycji m. in. firm Speck oraz OtterBox. Zdecydowałam się jednak na etui amerykańskiej firmy SGP w kolorze baby blue :) Jest klasyczne i mimo iż niebieskie, nadal eleganckie :) Koszt to 89 zł plus 7.99 zł za dostawę. Można je kupić TU.
Niestety czekałam ok. 2 tygodnie na sprowadzenie go ze Stanów, ale chyba warto było :) Myślę też nad kupnem drugiego. Tym razem fioletowa guma :)
/Anke
czwartek, 13 października 2011
Nikon 1 J1
Chyba muszę zacząć oszczędzać. Odkąd mój różowy Nikon Coolpix umarł za aparat służy mi Iphone. Mimo, żę zdjęcia wychodzą w dobrej jakości to jednak to nie to samo. Czas pomyśleć o nowym sprzęcie. I tu znów pojawia się Nikon. Nikon 1 J1 :) Dostępny od listopada. Nię będę opisywać jego funkcjonalności. Więcej możecie przeczytać TU. Dla mnie jest wystarczający dobry. Trochę boli cena (w zestawie z obiektywem od 2 399 zł), ale cóż może ktoś mi się dorzuci na urodziny :)
/Anke
/Anke
środa, 12 października 2011
Glue Cinderella
Długo szukałam idelanych gumowych baletek. Mellisy nie do końca mi odpowiadają. Są po prostu za mało zgrabne. Dziś je znalazłam! W tym roku już się nimi nie nacieszę, ale na wiosnę 2012 będą akurat :]
Zrobiła je firma Kartell znana głównie z produkcji... mebli :) Kupić je można TU. Cena to 399 zł.
Kolor też mają idealny. Moje :)
/Anke
Zrobiła je firma Kartell znana głównie z produkcji... mebli :) Kupić je można TU. Cena to 399 zł.
Kolor też mają idealny. Moje :)
/Anke
środa, 5 października 2011
KANELBULLENS DAG!!!
Jak wiecie uwielbiam Szwecję i często tam bywam. Wczoraj był oficjalny dzień Kanelbullen, czyli cynamonowego ciastka, którego nie może zabraknąć w diecie żadnego szanującego się Szweda. Nie dziwi mnie to. W końcu my mamy tłusty czwartek, czyli dzień pączka. A co by nie mówić, pączki nie smakują tak dobrze. Polecam spróbować Kanelbullen. Można je dostać w Ikei - razem z kawą za szlaoną cenę 1,99 zł.:] Można też spróbować zrobić je samemu. Przepis(po angielsku)razem z obrazkami TU.
Ja wczoraj nie miałam okazji wybrać się do Ikei, a ze względu na odwiedziny przyjaciół z Belgii nie miałam też czasu na pieczenie. Nic starconego wpadnę do Ikei dziś.
Pozostaje powiedzieć:
Happy late Kanelbullens dag!

środa, 28 września 2011
Nice!
Warto :)
/Anke
PS. Wróciłam z Oktoberfest w Belgii! Ajjj, co to była za zabawa ;)
wtorek, 20 września 2011
czwartek, 15 września 2011
środa, 14 września 2011
wtorek, 13 września 2011
wtorek, 6 września 2011
Gynning
Fot. gynning.net
Dawno nie pisałam. Chyba jednak nie bardzo się do tego nadaję. Może powinnam skupić się na zdjęciach. Dziś Carolina Gynning, która nie przestaje mnie inspirować. To kobieta ideał!
/Anke
Dawno nie pisałam. Chyba jednak nie bardzo się do tego nadaję. Może powinnam skupić się na zdjęciach. Dziś Carolina Gynning, która nie przestaje mnie inspirować. To kobieta ideał!
/Anke
Subskrybuj:
Posty (Atom)











