piątek, 8 sierpnia 2008




Kate Hudson na okładce magazynu W. Hmmm....wszystko ładnie, ale nie pasuje mi do niej tak mocny makijaż. Chyba jednak wolę Kate w wersji girl next door...

Why so serious?


To już dziś. W końcu sie doczekałam. Nie lubię oglądać filmów w pełnym kinie, a tak to napewno będzie dziś wyglądało, ale udzieliła mi sie zbiorowa gorączka i nie chce czekać dłużej. Jak byłam mała Batman był jednym z moich ulubionych filmów. Tak tak, małe dziewczynki tez lubią Batmana. Co nie zmienia faktu, że zawsze sie bałam. Zobaczymy jak będzie dzisiaj : )

czwartek, 7 sierpnia 2008

DJ Tiësto & Armani


A to niespodzianka. DJ Tiësto gra jutro na londyńskiej arenie O2. Nic w tym zaskakującego. Ale....zawsze jest jakieś ale :)
Okazuje się, że Tiësto zagra także w dużo bardziej kameralnych warunkach...w londyńskim sklepie Armani Exchange na Regent Street. Pewnie dlatego, że Armani sponsoruje imprezę na O2.
Ach chciałoby się tam być...

Love that's pure



Rękawiczki te oto pochodzą z kolekcji Louis Vuitton Cruise Collection 2009. Są różowe....niemalże kiczowate...ale i tak sie zakochałam. Już mam w głowie obraz tego, jak bardzo mogłyby zmienić najprostszy strój. Widzę czerń...plus różowe rękawiczki bez palców Louis Vuitton : ) Ciekawe jaka będzie cena i kto jako pierwszy się w nich pokaże.

środa, 6 sierpnia 2008



"Nie jestem superszczupła. Mam krągłości, które lubię. Wystające żebra naprawdę nie są seksowne" - mówi o sobie Charlize Theron w wywiadzie z wrześniowego numeru Elle.

Hmmm...superszczupła może i nie...ale idealna napewno. Zdrowa, wysportowana kobieta bez zbędnych kilogramów. Do tego piekna.
Oraz ktoś kiedyś powiedział coś bardzo mądrego:

ZERO IS NOT A SIZE.

Rainy days


(parasolka: Brolliesgalore, T-shirt: Hello Kitty, szorty: Forever21, bransoletki: Forever21, kalosze: Hunter)

No to mamy polskie lato. Rok w rok tak to sie właśnie kończy. Chociaż nie można chyba narzekać..źle nie było. Do minionej soboty pogoda nas przecież rozpieszczała.


(parasolka: Brolliesgalore, T-shirt: Abercrombie & Fitch, szorty: Forever21, zegarek: Fossil, kalosze: Burberry)

Może słonko jeszcze wróci...mam nadzieje. Bo jak jest słonko to nawet pracuje sie inaczej...co nie znaczy, że nie wolałabym być wtedy na plaży :) Mówię sobie: nie można mieć wszystkiego.
Póki co obok biurka leży parasolka, a za oknem szaro. Proponuję trzy różne zestawy....aby na głowy nam nie padało : )


(parasolka: Brolliesgalore, T-shirt: Forever21, szorty: Aéropostale, zegarek: Toy Watch, kalosze: Red Baseball Boot Style Wellies)

wtorek, 5 sierpnia 2008

Co z tą pogodą ja pytam

Jaka pogoda, taki nastrój.....koc, herbata i dobra książka czyli dzisiejsze relaksacje po pracy.

I już moje : )



Blog, który zakładałam z innym zamierzeniem, nagle stał się shoeblogiem. Co poradze, że buty to moja miłość. Wczoraj zakupiłam kolejną parę. Do tej pory byłam szczęśliwą posiadaczką Reebok Freestyle Black. Kupiłam je w Szwecji rok temu i był to zdecydowanie zakup trafiony. Do niedawna trampki potrafiłam nosić 12 miesięcy w roku. Każda para ukochanych Nike'ów po kilku miesiącach trafiała na śmieci.
Polowałam na jubileuszowy model ze złotymi elementami. Z powodu braku rozmiarów stanęło na białych. Do tego są przecenione, co mnie bardzo cieszy (300 skk). Można je kupić tutaj.

I fell in love....

Wracam po krótkiej przerwie i ze zdziwieniem stwierdzam, że jestem okrutnie niestała w uczuciach. Znów sie zakochałam. Oczywiście o butach od Jimmiego Choo mogę jedynie pomarzyć (narazie :]). Trudno jednak się im oprzeć. Cudowny projekt i jeszcze bardziej cudowny kolor. Na szczęście wiem, że pewnie szybko o nich zapomnę bo zakocham się w kolejnych. Tak to już jest....I'm a born shoeholic : )

Chociaż..widzę się w nich i skromnej małej czarnej....ah ah! Chcę je. Kosztują jedynie 695 euro (można je kupić tu).

A tu idealna reszta stroju......

1. Forever21, Forever21, Miss Selfridge, Forever21
2. Forever21, Old Navy, Miss Selfridge, Forever21

...każda pasuje...przecież w tym zestawie to buty są gwiazdą : )

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...