poniedziałek, 24 maja 2010

Sukces mały, ale mój...i cieszy :)

Oddałam dziś pracę licencjacką. Pierwszą jej wersję co prawda, ale po rozmowie z promotorem jestem dobrej myśli. Po trzech latach udało mi się w końcu ją napisać. Temat nie byle jaki: Rozwój WPZiB i jej kompnentu obronnego, a współpraca UE - NATO po zimnej wojnie. :)
Magistrem jestem już od jakiegoś czasu. Mam nadzieję, że w czerwcu dostanę drugi dyplom, a od września studia podyplomowe na Akademii Obrony Narodowej. Tak tak :)

A w nagrodę wycieczka do Barcelony. 9-13 czerwca :] Yesssss! :)
/Anke

niedziela, 23 maja 2010

What's the time?


Fot. net-a-porter / Michael Kors, 275 dolarów

Nie raz pisałam już o moim uzależnieniu od kupowania zegarków. Co poradzę ;) Nie potrafię się oprzeć.
Wystarczy, że spojrzałam na żółte cudo Michaela Korsa.
275 dolarów to jednak trochę dużo. Dlatego mam nadzieję, że do mojej kolekcji już niedługo dołączy kolejna TRIWA. Tym razem z kolekcji Miami Deco. Cena o połowę niższa.
Mówi się, że to buty i torebki "czynią" strój. W moim przypadku, zdecydowanie zegarki :)


Fot.triwa.com / TRIWA, 139 euro

wtorek, 11 maja 2010

Co się stało?


Fot: StyleFrizz.com

Jestem na nie :( I patrzę z przykrocią na to, co stało się z jedną z moich ulubionych modelek. Gdzie podziała się stara Agyness? Wszyscy wiemy jakie kanony piękna rządzą światem mody. Wszyscy wiemy, że Aggy zawsze lubiła mało kobiecy styl. Mimo to, nie rozumiem. Gdzie są jej "kształty"? Protestuję!
Agyness wróć!


Zac Posen Backstage / Fot: style.com

czwartek, 11 marca 2010

Zachwyt!

Fot: style.com

Wiosny jeszcze nie ma, a ja już wiem, co będę nosić na jesień. Choć wcale za nią nie tesknię. Kolekcja Isabel Marant F/W 2010 to mistrzostwo świata, moim zdaniem. Gołe łydki w naszych warunkach pogodowych nie przejdą. A szkoda. Góra za to, palce lizać!

środa, 10 marca 2010

Wracam z daleka



I znów wracam z daleka. Po drodze gdzieś zgubiłam inspirację. Chyba właśnie znów ją znalazłam. Może tym razem się uda :)

poniedziałek, 1 lutego 2010

Stay inspired.



Najlepsza okładka, jaką widziałam od miesięcy. Australijski Vogue rządzi w tym miesiącu. Efekt: jeszcze bardziej tęsknię za latem. :|

środa, 27 stycznia 2010

Różowy obiekt pożądania


Fot. Longchamp

Jakiś czas temu pisałam o kolekcji Jerremy'ego Scotta inspirowanej Flinstonami. Dla mnie ciut za bardzo kreskówkowa. Co innego torebka z kolekcji Longchamp zaprojektowana przez Scotta. Na codzień towarzyszy mi ten sam model (Le Pliage), ale w najnudniejszej wersji świata. Beżowej :)
Róż i kości - to dopiero coś :) Torebka pochodzi z kolekcji limitowanej oczywiście. Nie sądzę, żebym miała jakiekowliek szanse dorwać ją w warszawskim sklepie marki, ale kto wie. Spróbuję!

My love!

wtorek, 26 stycznia 2010

I'm back!


Fot. trendycrew.com

Nie było mnie ponad miesiąc. Chyba straciłam motywację. Chyba praca mnie zabiła. Wróciłam jednak. Praca pracą, ale ile można?

Na zdjęciu Anna Selezneva. Pod wrażeniem jestem. I chcę bluzę z uszami. I jej oczy :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...